Po pierwsze szydełko...
Blog > Komentarze do wpisu
To i owo

Trafiłam niedawno na blog Zaczarowane szydełko, a w nim opis jak zrobić stojak na szydełka. Pomysł bardzo mi się spodobał, więc postanowiłam wykonać podobny.


Służy mi jako podręczny pojemnik, bo cała reszta szydełek spoczywa w kilku pudełeczkach. Muszę kiedyś je policzyć, bo nawet nie wiem, ile ich mam.  Kwiatek to nie tylko ozdoba, ale również miejsce na igły.

Dzięki Magdo za pomysł i odwiedziny!

Jak już miałam w rękach lnianą włóczkę to wydziergałam kolejne ubranko na prezentową nalewkę. Długo czekała, ale teraz dopiero jest pyszna.

Skoro jestem przy lnianym temacie to pokażę jeszcze okładkę, w którą jakiś czas temu ubrałam mój notes. Jestem z niej bardzo dumna, choć wiem, że wiele jej brakuje do ideału. W rzeczywistości wygląda ciut lepiej, ale za nic nie dała się sensownie sfotografować.


Dziś skończyłam trzeci "chustoszal". Za każdym razem ponad trzy metry dziergania! Wzór z jakiejś Diany, włóczka Sonia Normal, szydełko nr 6.


Czeka mnie jeszcze jeden, ale muszę trochę odpocząć.

poniedziałek, 01 listopada 2010, iwi_ka
Komentarze
2010/11/03 11:02:17
cudny kolorek - też marzyło mi się wydzierganie stojaczka w takim lnianym kolorze, ale niestety z braku laku... :)

fajny pomysł z kwiatuszkiem igielnikiem
-
2010/11/04 22:23:07
super stojak ;)
pozdrawiam :-]
-
2011/02/09 22:02:52
Z nadzieją, że wszystko jest OK, proszę o powrót na bloga.
Z tysiącem serdeczności
Zygfryd
-
2011/03/30 10:31:57
Kochaniutka,
tęskno mi do czytania Twoich wpisów.
Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku. Jak możesz to daj jakiś znak życia....
serdecznie pozdrawiam
Ela